Maryjo, dziękujemy Ci, że pomagasz nam, że ocierasz łzy, dziękujemy Ci!

Obserwuj nas

Papieski Twitter

Historia naszej parafii

Historia parafii i kościoła w Gorlicach-Gliniku Mariampolskim

Do XX w. Glinik Mariampolski, najpierw jako wieś, a następnie dzielnica Miasta Gorlice, należał administracyjnie i organizacyjnie do parafii p.w. Narodzenia NMP. Przydrożne kapliczki i krzyże świadczyć mogą o religijno-patriotycznym charakterze glinickiego środowiska. Powiększająca się liczba mieszkańców oraz duch chrześcijański spowodowały, że rozpoczęto starania pod budowę nowej jednostki administracyjnej.

Na ziemi glinickiej powstaje w roku 1883 rafineria nafty oraz fabryka narzędzi wiertniczych, którą założył kanadyjczyk William Henry Mac Garvey wespół z austriackim bankierem Johanem Simeonem Bergheimem. Przedsiębiorcy zadbali również o pracowników i ich rodziny. Kanadyjczyk ufundował szkołę i ochronkę dla coraz liczniejszych rodzin. 5 X 1907 r. William Henry Mac Garvey zawarł umowę ze Zgromadzeniem Sióstr Służebniczek ze Starej Wsi (powiat brzozowski), by prowadziły ufundowaną przez niego ochronkę. Siostry otrzymały ochronkę wraz z kaplicą, gdzie były sprawowane nabożeństwa i Msze św. przez księży z gorlickiej fary. Siostry sprawowały także opiekę medyczną dla glinickiej społeczności.

Taki stan rzeczy funkcjonował do roku 1914. I Wojna Światowa spowodowała niszczycielskie żniwo na ziemi gorlickiej. 2 V 1915 r. rozpoczął się przełom pod Gorlicami, o czym świadczą liczne cmentarze wojenne, które funkcjonują po dziś dzień. Niestety linia frontu sprawiła, że glinicka kaplica została doszczętnie zniszczona. Ocalał jedynie krzyż oraz obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy. W tym też roku ówczesna dyrekcja zakładów przekazała na kaplicę, mieszkanie Sióstr i ochronkę, budynek zastępczy, który 23.12.1923 r. został poświęcony jako obiekt sakralny. Służył on przez wiele lat społeczności gorlickiej. Msze św. niedzielne sprawował zwykle gorliwy kapłan - ks. prałat Bronisław Świeykowski. Posługę w ośrodku duszpasterskim w Gliniku sprawowały trzy siostry zakonne, które miały bardzo ciężkie warunki lokalowe (ciasnota, huk z hal fabrycznych). W niedziele odbywała się jedna Msza św., zaś siostry organizowały wieczorne nabożeństwa okresowe - majowe, czerwcowe, październikowe, listopadowe. Wciąż jednak życie duszpastersko-liturgiczne koncentrowało się w parafii. Narodzenia NMP.

W 1937 r. przystąpiono do budowy nowej, dużej kaplicy wraz z chórem. Do 1939 r. wybudowano mury pod sklepienie. Wojna jednak przerwała prace budowlane i częściowo uległy zniszczeniu mury kościoła. Był to efekt kampanii wrześniowej, a falę zniszczenia spowodowało niemieckie lotnictwo.

Gehenna okupacji niemieckiej w latach 1939-1945 odbiła się również na społeczności glinickiej. W 1941 r. komendant okupacyjny fabryki przekazał siostrom wypowiedzenie z mieszkania, zaś budynek ochronki i kaplicy miał być przeznaczony pod biura niemieckiego okupanta. Trzyosobowa delegacja (w tym Józef Michalus i Franciszek Chowaniec) postanowiła jednak wstawić się za siostrami i uprosiła komendanta, by pozostały one w swoim budynku.

W okresie powojennym rozrastały się zarówno rafineria jak i fabryka. Powstały nowe wydziały produkcyjne, wybudowano osiedla - Górne i Dolne. Rozwijało się także szkolnictwo podstawowe, zawodowe i średnie. Kształcono także kadrę inżynierską, bowiem otwarto wieczorowe wydziały Akademii Górniczo-Hutniczej i Politechniki Krakowskiej. Gdy religia została usunięta ze szkół, punkt katechetyczny zlokalizowano przy kaplicy. Katechizację dzieci prowadziła s. Józefa Bojsan, zaś opiekę nad kaplicą powierzono ks. Józefowi Homerskiemu. Z racji, że wkrótce po objęciu tej funkcji został skierowany na studia do Lublina, rektorem kaplicy został ks. Władysław Oleksiak. Dobudował on do istniejącej kaplicy nawę, na około 100 miejsc siedzących.

W latach `50-tych Glinik liczył ponad 3000 mieszkańców, zaś katechizacją objętych było blisko 2000 dzieci i młodzieży. Zaczęto zatem myśleć o budowie świątyni i zorganizowaniu parafii, która podołałaby obowiązkom duszpasterskim. Ks. biskup Jan Stepa wydelegował do Gorlic ks. dr Jana Białoboka, który miał poświęcić się pracy na rzecz glinickiej społeczności.

We wrześniu 1953 r. do pracy w gorlickiej parafii Narodzenia NMP skierowany zostaje neoprezbiter - ks. Józef Micek. Postać, która jak pokazała historia, na zawsze odmieniła losy Glinika Mariampolskiego. Od 1955 r. Glinik został włączony administracyjnie jako dzielnica Miasta Gorlice.

W latach 1957-58 w związku z rozbudową zakładu, mury świątyni musiały ulec rozbiórce. Rolę kaplicy parafialnej spełniała mała kaplica będąca w obrębie rozbudowującego się zakładu Fabryki Maszyn Wiertniczych i Górniczych.

W 1955 r. rozpoczęto usilne starania o zezwolenie na budowę nowej świątyni. 17.12.1958 r. Biskup Tarnowski erygował w Gliniku wikarię parafialną w prawach częściowo zrównaną z parafią. Nie powołano parafii, gdyż "Glinik miał być czerwony", zaś w czasach komunistycznych praktycznie niemożliwe było tworzenie parafii.

W 1958 r. wolą ks. bpa Jana Stepy rektorem kaplicy i wikarii parafialnej został kapłan z 5-cio letni stażem duszpasterskim - ks. Józef Micek. Jego główną misją było budowanie wspólnoty parafialnej oraz starania o budowę świątyni. Kuria Diecezjalna w Tarnowie poinformowała w oficjalnym piśmie z dn. 17 XII 1958 r. nr LG XXII 1/1 58, że ks. Józef Micek został mianowany wikariuszem w Gliniku Mariampolskim, co oznaczało, że kaplica zyskała prawa kościoła parafialnego i odtąd udzielane w niej były wszystkie sakramenty.14 II 1959 r. młody ks. Józef przeprowadził się do Glinika i zamieszkał u p. Heleny Chrzanowskiej, korzystając z jej życzliwości. Niedługo później odbyły się pierwsze rekolekcje wielkopostne, które przeprowadził ks. Józef Nowak.

Zmierzenie się z problemami organizacyjno-budowlanymi ks. Józef rozpoczął od malowania dachu kaplicy. Widzący to ze zdziwieniem parafianie, którzy wracali z pracy z fabryki, zaoferowali swą pomoc. Wikaria parafialna z miesiąca na miesiąc funkcjonowała coraz sprawniej. Urządzona została kancelaria, zakładane były też księgi parafialne. W niedziele odprawiane były cztery Msze św.- trzy do południa oraz wieczorna, połączona z nieszporami. Do pracy duszpasterskiej w Gorlicach-Gliniku skierowany został ks. Andrzej Kuźma, który został zameldowany dzięki życzliwości pań Marii i Stanisławy Brożyna. W 1964 r. nowym wikariuszem został ks. Franciszek Malarz, zaś do pomocy skierowano ks. Józefa Smolenia. Warto odnotować, iż od 1 lutego 1960 r. do 20 czerwca 1972 r. dzięki życzliwości inż. Karola Stolarza i państwa Nagrodzkich duszpasterze mieszkali razem. Za wynajem mieszkania dla księży inż. Bronisław Nagrodzki został zwolniony z pracy przez działaczy komunistycznych.

15 II 1961 r. po ceremonii Środy Popielcowej zmarł ks. Kazimierz Litwin - proboszcz parafii w Gorlicach. Jego następcą został ks. Franciszek Gawlik, który w sposób pomocny i życzliwy odnosił się do funkcjonowania wikarii w Gliniku. W międzyczasie na ziemi glinickiej odbyły się pierwsze misje parafialne oraz wielkanocna rezurekcja (1964 r.), podczas której wybrzmiało radosne Alleluja!

W maju 1964 r. wizytację kanoniczną przeprowadził ks. bp Jerzy Ablewicz, który 345 młodym osobom udzielił sakramentu bierzmowania. Głównym motywem przemówień ks. bpa była troska i modlitwa o zezwolenie na budowę świątyni. Ks. bp Jerzy Ablewicz był orędownikiem i silnie wspierał starania na rzecz budowy kościoła w Gorlicach-Gliniku.

8 I 1965 r. w "Nowinach Rzeszowskich" ukazuje się ogłoszenie o licytacji domu dwurodzinnego przy ul. Wincentego Pola nr 2. Cena wywoławcza - 18 tys. zł. Tak, tym budynkiem była kaplica, wokół której koncentrowało się życie religijno-kulturalne glinickiej społeczności. Kupujący miał zobowiązać się do wyburzenia budynku. Delegacje oraz wnioski do miejscowych władz spełzły na niczym - budynek wystawiono pod licytację, która odbyła się 15 I. Żarliwa modlitwa księży oraz parafian przyniosła swe skutki. Pomimo kilkukrotnej obniżki ceny, nie znalazł się kupiec, który zechciałby kupić i wyburzyć kaplicę. Owacje i bijące brawa mieszkańców Glinika zakończyły tę farsę. Do kaplicy powróciło życie eucharystyczne i liturgiczne.

Od 1964 r. czyniono usilne starania o uzyskanie zezwolenia na budowę świątyni. Liczne delegacje do władz państwowych traktowane były w sposób niegodny, o czym można przeczytać w "Kronice Parafialnej" 1964-1972.

7 I 1965 r. na murze kaplicy przylepiono pismo następującej treści: "Decyzją Powiatowej Rady Narodowej w Gorlicach z dn. 12 XII 1964 r. dom przy ul. W. Pola 2 przeznaczony jest do rozbiórki. Obowiązuje zakaz wprowadzania się do tego domu. Podpisany - dyr ds. ekonomicznych, mgr Jan Pelczar". Uczyniono to bez żadnego uprzedzenia kapłanów, kurii czy też wiernych. Wszystkim, którzy kierowali prośby o pozostawienie kaplicy, grożono zwolnieniami z pracy, inwigilowano ich, poddawano szantażom i represjom. W sprawę ratowania glinickiej kaplicy włączył się ks. prymas Stefan Wyszyński, zaś żywe rozmowy prowadził ks. bp Jerzy Ablewicz, który oświadczył podczas rozmowy z Wojewodą, że "za świętość, która jest w Gliniku, jestem gotów poświęcić wolność i oddać swoje życie". Rozmowy przyniosły połowiczny skutek - domki przy ul. W. Pola zostały wyburzone, zaś sama kaplica oddzielona siatką od zakładu. Przy wsparciu posła i premiera Piotra Jaroszewicza oraz dyrektora Fabryki Maszyn dr Kazimierza Kotwicy, kaplica została tymczasowo zachowana.

W roku 1970 miało miejsce ważne wydarzenie - peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Przygotowania rozpoczęły Rekolekcje Wielkopostne. Sam Obraz miał wymiar symboliczny (ramy oraz świeca), bowiem władze nie pozwalały wędrować Królowej Polski po polskiej ziemi. Mimo prób szantażu, zastraszania, inwigilowania, wręczania mandatów i innych, udało się doprowadzić do wspaniałego wydarzenia w obecności biskupów Jerzego Ablewicza i Józefa Gucwy. Peregrynacja odbyła się w dniach 5-7 III 1971 i była czasem adoracji oraz modlitwy przez glinicko-gorlickich wiernych. Milicja Obywatelska, ORMO, SB oraz donosiciele również w tym czasie nie próżnowali...

Kolejne miesiące to dalsze starania o uzyskanie zezwolenia na budowę świątyni, liczne delegacje do władz powiatowych, wojewódzkich i centralnych. Dzięki sprytowi oraz klasy wypowiedzi ks. Józefa Micka ("Pan Zagłoba mawiał, jak się modlić, to tylko przed głównym ołtarzem. My bardzo prosimy [przyp. red. ks. Micek oraz ks. Dziedzic], a przybyliśmy z południowych kresów naszej Ojczyzny, by Pani nas przedstawiła Panu Ministrowi - to jest ten główny ołtarz") udało się spotkać z Ministrem Skarżyńskim, który po przedstawieniu sprawy zapewnił, że zostanie ona pozytywnie zakończona. Była to jedna z niewielu osób na szczeblu władz centralnych, która dosyć pozytywnie reagowała na pomysł budowy kościoła w Gorlicach-Gliniku. W 1971 r. posługę duszpasterską w glinickiej wikarii zakończył ks. Franciszek Malarz. Na jego miejsce delegowany został ks. Mieczysław Głowa. Niestety, ze względu na liczne zmartwienia i sytuacje stresowe, na zdrowiu podupadł ks. Józef, który zachorował na wirusowe zapalenie płuc, po którym przez 4 miesiące podlegał leczeniu w Zakopanem. W październiku tegoż roku do pracy w wikarii został skierowany ks. Kazimierz Kozyra.

26 VI 1974 r. odbyły się uroczyste obchody 50-lecia istnienia kaplicy w Gliniku Mariampolskim. Uroczystościom przewodniczył ks. bp ordynariusz Jerzy Ablewicz, a obecni byli m.in. Matka Generalna Zgromadzenia Sióstr Służebniczek ze Starej Wsi, Matka Prowincjonalna z Tarnowa, 25 kapłanów oraz 25 sióstr zakonnych. Bp Ablewicz głosił: "Pomoc Nieustająca nas nie opuści. Jest przecież z Wami w tym środowisku 50 lat!" i dalej: "Przyjechałem do Was, by się wspólnie modlić o Dom Boży dla Was".

W 1975 r. odbyła się kolejna już wizytacja kanoniczna, którą przeprowadził ks. bp Józef Gucwa. W tym czasie ks. Józefa oraz wiernych, którzy wstawiali się za budową świątyni, coraz częściej nawiedzali funkcjonariusze KW MO w Nowym Sączu. Mimo to, po wielu modlitwach, nabożeństwach, delegacjach, pismach i prośbach, 14 XII 1976 r. Lech Bafia przekazał bp Jerzemu Ablewiczowi informacje, że Glinik otrzymuje zezwolenie na budowę świątyni. Mimo to, na pisemną decyzję trzeba było nadal czekać. Rozpoczęły się nieoficjalne przygotowania do budowy drugiego kościoła w Gorlicach - wybrano m.in. projekt świątyni autorstwa Pawła Dygonia.

11.02.1977 r., w liturgiczne wspomnienie Matki Bożej z Lourdes, parafia otrzymała pisemne zezwolenie na budowę świątyni. Dwa dni później, zatem 13 lutego w niedzielę, informacja ta została przekazana wiernym. Podczas hymnu Magnificat łzy szczęścia zalewały podłogę glinickiej kaplicy. Władza komunistyczna nie odpuściła jednak i tym razem. W zmienionym planie zagospodarowania przestrzennego zdecydowano, że przez projektowaną parcelę kościoła przebiegać ma ulica w kierunku Osiedla Górnego, gdzie powstanie zajezdnia PKS. Ks. Józef udał się do bpa Ablewicza z prośbą o pomoc. W zamian otrzymał cztery medaliki Matki Bożej: " Zakop je na czterech rogach, niech Maryja pilnuje". Efekt? Plany PKS uległy zmianie. Przygotowania do budowy nabrały tempa, pomimo częstych wizyt Milicji i wypytywania o najdrobniejsze szczegóły. Zaczęto tworzyć projekty techniczne, obliczenia statyczne, projekty branżowe. 18 IX 1976 r. Biuro Rozbudowy Architektury i Planowania w Nowym Sączu zatwierdziło projekt techniczny.

makieta gorlice glinik26 III 1979 r. Urząd Miejski w Gorlicach wydał decyzję, zezwalającą na wejście na teren budowy, co nastąpiło 12 IV w obecności bpa Ablewicza i wielu inżynierów. Po żarliwej modlitwie pierwszy sztych w ziemię wbił ks. bp Ordynariusz. W tymże roku z parafii odszedł ks. Kazimierz Kozyra, a zastąpił go ks. dr Henryk Kościsz.

8 VI 1979 r. podczas pamiętnej pielgrzymki papieża Jana Pawła II do Polski, nastąpiło poświęcenie kamienia węgielnego pod budowę kościoła w Nowym Targu. Kamień węgielny wyrzeźbił i upamiętnił stosowną treścią artysta mgr Janusz Krauze. kamień węgielny gorlice glinikJan Paweł II doskonale kojarzył historię gorlicko-glinickiej wikarii parafialnej i kaplicy. W słowach, skierowanych do ks. Józefa, powiedział: "Wiem, że macie trudności - jest nad waszą kaplicą dziwny napis [przyp. red.: Niech żyje nieśmiertelna idea Marksa i Lenina], ale pamiętajcie, że Matka Boża zawsze zwycięża!". I zwyciężyła. Trwały prace przy wznoszeniu świątyni. Dobrowolna pomoc ofiarna i fizyczna była i jest charakterystyczna dla glinickiej społeczności aż po dziś dzień. Zaangażowanie wiernych w budowę było zadziwiające. Poszczególne rejony miały wyznaczone swój dzień pracy. Zaangażowanie było tak mocne, że jeśli ktoś nie mógł pracować w dany dzień, prosił sąsiada o zamianę. Pomoc w pismach i sprawach urzędowych ofiarował przyjaciel ks. Józefa - Stanisław Elmer.

Przełomowa i ważna data w historii gorlicko-glinickiej parafii to 22 XII 1980 r. Wtedy to pismem Kurii Diecezjalnej w Tarnowie została erygowana w Gorlicach-Gliniku Parafia pod wezwaniem Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Określono obszar jej działania, a także mianowano pierwszego proboszcza - ks. Józefa Micka. Od tej pory narodziła się druga parafia w Gorlicach, która zyskała swoją podmiotowość i osobowość prawną.

dekret gorlice glinik

Pracowity rok 1981 przybliżał społeczność glinicką do wymarzonego celu - kościoła w Gliniku Mariampolskim. W międzyczasie uzyskano zezwolenie na budowę plebanii, której projekt wykonał architekt Paweł Dygoń. Losy papieża Jana Pawła II w pewien sposób splatały się z losami ks. Józefa Micka. Papież Polak ucierpiał w wyniku zamachu na Placu św. Piotra, zaś ks. Józef po ciężkim ataku serca uniknął śmierci przez sprawnie przeprowadzony zabieg wszczepienia zastawki aortalnej. W tymże roku wmurowano kamień węgielny oraz akt poświęcenia kamienia węgielnego przez Ojca Świętego w Nowym Targu. Dokonał tego 14.05.1981 r. bp Jerzy Ablewicz. Ks. Wojciecha Chochoła zastąpił ks. Józef Janas. Budowa postępowała naprzód. W dolnym kościele zamontowano aparaturę grzewczą, wykonywano prace związane z instalacją elektryczną, układano posadzkę, montowano boazerię.

Wprowadzenie stanu wojennego w nocy z 12/13 grudnia 1981 r. miało swe skutki także dla mieszkańców Glinika. Liczne prześladowania i przesłuchiwania były codziennością. Ograniczone zostało życie duszpasterskie i katechetyczne.

W 1982 r. dokonano poświęcenia części katechetycznej kościoła oraz nastąpiły zmiany personalne. Ks. Henryk Kościsz został skierowany na studia do Lublina, którego zastąpił ks. Stanisław Wojas. Z racji problemów zdrowotnych po kilku miesiącach na jego miejsce mianowano ks. Ignacego Klucznika. Odbyła się także kontrola realizacji inwestycji budowlanej, która wypadła korzystnie.

18 VIII 1983 r. kapłani i siostry zakonne otrzymali zezwolenie na używanie plebanii i kościoła. 23 sierpnia nastąpiła "przeprowadzka". Ks. Józef, śpiewając w duszy Magnificat, przewiózł Najświętszy Sakrament, zaś siostry Józefa i Loreta, roniąc łzy radości, pomogły w przewiezieniu naczyń i szat liturgicznych. Tego samego dnia wieczorem została odprawiona pierwsza Msza św. w nowym kościele. Bardzo licznie zebrana społeczność gorlicka dziękowała za cud, który się wydarzył - oto "czerwony Glinik" mógł radować się z okazałej świątyni. 9 października 1983 r. poświęcenia nie w pełni wykończonej świątyni dokonał ks. bp Ordynariusz Jerzy Ablewicz. Uroczystość odbyła się w obecności licznie zebranych gości i wiernych. Tak oto zaczęła się pisać historia nowego kościoła na mapie Polski.

W 1985 r. nastąpiło ważne wydarzenie w historii parafii - ks. Ryszard Fyda przyjął święcenia kapłańskie w Zgromadzeniu Księży Chrystusowców. Msza prymicyjna została odprawiona 28 maja. W tym też roku w uroczystej procesji przeniesiono do szkoły podstawowej obraz patrona tejże szkoły - św. Jana Kantego, który był przechowywany w budynku plebanii.

3 VI 1986 r. decyzją Kurii Diecezjalnej w Tarnowie Dekanat Gorlicki został podzielony na Dekanaty: Gorlice Południe, Gorlice Północ. Dziekanem południowej części został ks. Józef Micek.

Pomimo funkcjonujących już parafii i kościoła, prace budowlane nie ustawały. Zostało złożone zamówienie na wykonanie dzwonów kościelnych do Firmy Odlewania Dzwonów Jana Felczyńskiego w Przemyślu. Parafia miała dostarczyć potrzebny materiał - cynę i miedź, które zebrano dzięki pomocy parafian i wiernych z okolicznych parafii. W 1986 r. przywiezione zostały trzy dzwony o imionach:

- Matka Boża Nieustającej Pomocy - dar parafian - 500 kg,

- Św. Józef - dar przyjaciół ks. Józefa Micka z zagranicy - 300 kg,

- Św. Maksymilian Kolbe i pomordowani więźniowie - 280 kg.

dzwony gorlice glinikMały dzwon z kaplicy został sygnaturką w nowym kościele. 20 IV 1986 r. ks. bp Piotr Bednarczyk, sufragan tarnowski, dokonał konsekracji dzwonów (dzwon św. Józefa z upoważnienia ks. bpa konsekrował ks. proboszcz Józef Micek). Dźwięk bicia dzwonów codziennie jest słyszany w społeczności Gorliczan, który z radością ogłasza chwałę Pana.

Z każdym rokiem kościół w Gorlicach-Gliniku zyskiwał coraz piękniejsze i bogatsze wnętrze. Ogromny krzyż na głównej ścianie kościoła oraz stacje Drogi Krzyżowej opracował mgr Janusz Krauze. Uroczyste poświęcenie Drogi Krzyżowej nastąpiło 14 II 1988 r. za sprawą ks. bpa Józefa Gucwy. 3 VI 1988 r. miały miejsce uroczystości prymicyjne ks. Stanisława Morańdy, zaś 30 VI celebrowano jubileusz 35-lecia kapłaństwa ks. Józefa Micka. W zasięgu administracyjny parafii Gorlice-Glinik powstała parafia grecko-katolicka, gdzie Siostry Bazylianki otworzyły swój Dom Zakonny.

W grudniu 1989 r. na ciężką chorobę zachorował ks. bp Jerzy Ablewicz, zaś 31 marca 1990 r. Pan powołał przed swoje oblicze arcybiskupa Jerzego, który zasłynął z zaciętej walki o powstanie kościoła w Gliniku. Bogu niech będą dzięki za dar życia i posługi ks. arcybiskupa Jerzego Ablewicza, który w nieoceniony sposób przyczynił się do powstania parafii p.w. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Gorlicach-Gliniku.

25 III 1992 r. Jan Paweł II erygował Diecezję Rzeszowską, a Dekanat Gorlicki stał się jej częścią. Ordynariuszem diecezji mianowany został ks. bp Kazimierz Górny.

Niezbędnym warunkiem konsekracji kościoła jest ustawienie stałego ołtarza. Ten uroczysty akt miał miejsce 17.10.1993 r., kiedy to bp Kazimierz Górny, Ordynariusz Rzeszowski, dokonał konsekracji kościoła i ołtarza. W ołtarzu zostały umieszczone relikwie Bł. Karoliny Kózkówny, Dziewicy i Męczennicy.

W 1994 r. z racji pogarszającego się stanu zdrowia, ks. Józef Micek zrezygnował z administracji duszpasterskiej. Bp Ordynariusz przyjął tę rezygnację prosząc, aby do czasu powołania nowych administratorów, tj. dziekana Dekanatu Gorlickiego oraz proboszcza parafii, ks. Józef sprawował owe funkcje. 3 lipca 1994 r. decyzją ks. bpa Ordynariusza, nowym proboszczem parafii został mianowany ks. Józef Makowski - dotychczasowy proboszcz w Ropicy Polskiej.

dps gorliceKolejne lata przyniosły mniejsze bądź większy wyzwania w życiu parafii. W tym czasie konieczne było opracowanie i wykonanie nowej koncepcji ogrzewania z racji upadku gorlickiej rafinerii. Ks. Józef Micek sprawował z kolei posługę duszpasterską, skupiając się na pracy w Domu Pomocy Społecznej w Gorlicach przy ul. Michalusa.

W 2009 r. nastąpiła zmiana administracyjna na stanowisku proboszcza. Na mocy decyzji ks. bpa Kazimierza Górnego nowym proboszczem parafii w Gorlicach-Gliniku został ks. Marek Urban.

Dnia 3 lipca 2010 r. naszą parafię, jak również całe miasto i okoliczne miejscowości pogrążyła w smutku wiadomość - zmarł ks. prałat Józef Micek. Prałat papieski, Honorowy Obywatel Miasta Gorlice, długoletni dziekan Dekanatu Gorlickiego, proboszcz i budowniczy naszej świątyni. Osoba ks. Józefa odegrała kluczową rolę w walce o powstanie kościoła w Gorlicach-Gliniku. Dzięki Ci, Boże, za dar życia i kapłaństwa ks. Józefa Micka. Niech Jego nagrodą będzie chwała po Twojej prawicy!

Materiał Urzędu Miasta Gorlice o parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Gorlicach:

Galeria zdjęć


Pobieranie...

Pobieranie...

Pobieranie...

Nasze media społecznościowe

Oglądaj na naszym kanale

Polecamy

Najnowsze galerie

Informacje Episkopatu